Archiwum 1992–2013

2011, tom 20, zeszyt 1

Forum World Psychiatry

Patofizjologia depresji: czy mamy jakieś solidne dowody naukowe przydatne klinicystom?

Gregor Hasler
Postępy Psychiatrii i Neurologii 2011; 20(1): 5–22

Ze względu na kliniczną i etiologiczną różnorodność dużego zaburzenia depresyjnego trudno objaśnić jego patofizjologię. Dokonano przeglądu współczesnych teorii neurobiologicznych, które mają najbardziej rzetelne podstawy empiryczne i największe znaczenie dla praktyki klinicznej, pod kątem ich mocnych i słabych stron. Wybrane teorie opierają się na pracach, w których badano stres psychospołeczny i hormony stresu, neuroprzekaźniki takie, jak serotonina, norepinefryna, dopomina, glutaminian i kwas gamma-aminomasłowy (GABA), obwody neuronalne, czynniki neurotropowe oraz rytmy dobowe. Ponieważ wszystkie teorie depresji odnoszą się tylko do pewnych typów pacjentów z depresją, a pomijają inne, oraz ponieważ patofizjologia depresji może się znacznie zmieniać w przebiegu choroby, obecnie istniejąca wiedza podważa ujednoliconą hipotezę depresji. W konsekwencji leczenie przeciwdepresyjne, z podejściami psychologicznymi i biologicznymi włącznie, powinno być dostosowane do poszczególnych pacjentów i stanów chorobowych. Poszczególne hipotezy dotyczące depresji oparte na wiedzy neurobiologicznej omówiono z uwzględnieniem tego, co może zainteresować zarówno klinicystów w praktyce codziennej, jak i badaczy klinicznych opracowujących nowe metody terapii.

Artykuł poglądowy

Rola neuropsychologa w diagnostyce i leczeniu choroby Huntingtona

Emilia J. Sitek, Witold Sołtan, Emilia J. Sitek
Postępy Psychiatrii i Neurologii 2011; 20(1): 23–31

Cel. Praca ma na celu przedstawienie roli neuropsychologa w opiece nad pacjentem z chorobą Huntingtona (HD), profilu zaburzeń poznawczych w tej chorobie, jak również wskazówek przydatnych w planowaniu i interpretacji badań neuropsychologicznych oraz zajęć psychoedukacyjnych.
Poglądy. Do głównych zadań neuropsychologa zajmującego się HD należą diagnoza neuropsychologiczna osób z HD (w stadium przedklinicznym oraz klinicznym) oraz psychoedukacja skierowana głównie do opiekunów osób chorych. Proces otępienny, tradycyjnie uznawany za podkorowy, jest w HD nieunikniony. W HD dominują zaburzenia funkcji wykonawczych oraz pamięci operacyjnej. Diagnoza neuropsychologiczna osoby z HD wymaga wiedzy na temat specyfiki objawów, współpracy z lekarzem prowadzącym (neurologiem i/lub psychiatrą), jak i uwzględnienia w interpretacji wyników badania wszystkich czynników zakłócających wykonanie zastosowanych testów.
Wnioski. Neuropsycholog obok neurologa i psychiatry pełni istotną rolę w opiece nad pacjentem z chorobą Huntingtona i jego rodziną, jego obecność w zespole leczącym jest niezbędna. Badania neuropsychologiczne należą do istotniejszych badań diagnostycznych (obok neurologicznych, psychiatrycznych, genetycznych oraz neuroobrazowych), pozwalających ocenić stopień zaawansowania choroby, tempo progresji, jak i skuteczność leczenia. Ponadto, mogą stanowić podstawę oddziaływań psychoedukacyjnych.

Artykuł poglądowy

Udar mózgu u chorych z przewlekłą chorobą nerek

Piotr Sobolewski
Postępy Psychiatrii i Neurologii 2011; 20(1): 33–44

Cel. Celem pracy było wykazanie i omówienie wzajemnych korelacji pomiędzy czynnikami ryzyka udaru mózgu i przewlekłej choroby nerek (PChN), omówienie powikłań sercowo-naczyniowych u chorych dializowanych oraz problemu nefropatii pokontrastowej.
Poglądy. Jako wspólne czynniki ryzyka udaru niedokrwiennego i PChN wymieniono: podeszły wiek chorych, rasę afroamerykań-ską, płeć męską, nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, migotanie przedsionków i palenie tytoniu. Natomiast jako wspólne czynniki ryzyka udaru krwotocznego i PChN: podeszły wiek chorych, rasę afroamerykańską, nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, angiopatię amyloidową i palenie tytoniu.
Wnioski. Dokładna analiza wszystkich czynników i zagadnień związanych z naczyniowymi chorobami mózgu i PChN, pozwala na wybranie właściwego procesu diagnostycznego i terapii w tej grupie chorych.

Artykuł poglądowy

Ocena skuteczności fototerapii w leczeniu niesezonowych zaburzeń afektywnych

Magdalena Chojnacka, Łukasz Święcicki
Postępy Psychiatrii i Neurologii 2011; 20(1): 45–51

Cel. W artykule przedstawiono wyniki prac poświęconych ocenie skuteczności i tolerancji leczenia niesezonowych zaburzeń afektywnych światłem.
Poglądy. Fototerapia (ekspozycja na białe, jaskrawe światło) jest metodą o potwierdzonej skuteczności w leczeniu choroby afektywnej sezonowej. Jest to metoda niefarmakologiczna, dobrze tolerowana, względnie bezpieczna i dość łatwa w zastosowaniu. Może stanowić alternatywę u pacjentów, którzy nie akceptują lub źle tolerują leki lub u których zachodzą przeciwwskazania do farmakoterapii.
Wnioski. Pojawiają się coraz liczniejsze doniesienia o zastosowaniu fototerapii również w innych postaciach depresji – jako monoterapii lub jako leczenia dodatkowego. Wnioski są niejednoznaczne. Konieczne są dalsze badania w celu wyjaśnienia wątpliwości.

Artykuł kazuistyczny

Zaburzenia lękowe i depresja w przebiegu guza chromochłonnego nadnerczy – opis przypadku

Bertrand Janota, Lucyna Papierska, Maria Załuska, Katarzyna Janota, Andrzej Cichocki, Elżbieta Piaseczyńska
Postępy Psychiatrii i Neurologii 2011, 20(1): 53–58

Cel. Analiza objawów lękowych, depresyjnych i innych objawów somatycznych w przebiegu guza chromochłonnego nadnerczy (pheochromocytoma). Guz jest nowotworem spotykanym stosunkowo rzadko, przeważnie łagodnym, hormonalnie czynnym. Wydzielając nadmiar katecholamin guz może się ujawniać zwyżkami ciśnienia tętniczego krwi, tachykardią, niespecyficznymi dolegliwościami brzusznymi, a niekiedy objawami lęku i depresji. Wczesne rozpoznanie i chirurgiczne usunięcie guza w większości przypadków prowadzi do całkowitego wyleczenia.
Opis przypadku. Pacjentkę aktualnie nieobciążoną stresem i bez nadciśnienia tętniczego leczono nieskutecznie ambulatoryjnie za pomocą farmakoterapii z powodu lęku i depresji, Ostry epizod bólu brzucha i nudności doprowadził do ujawnienia w badaniu ultrasonograficznym guza prawego nadnercza. Podwyższony poziom metoksykatecholamin w moczu wskazywał na pheochromocytoma, co potwierdzono histopatologicznie. Po chirurgicznym usunięciu guza i zaprzestaniu farmakoterapii objawy lękowe i depresyjne ustąpiły całkowicie. W toku dwuletniej obserwacji nie było nawrotu.
Wnioski. Guz chromochłonny nadnerczy należy zawsze brać go pod uwagę w różnicowaniu przyczyn lęku i depresji, gdyż nierozpoznany i nie leczony w porę, prowadzi do zgonu wskutek powikłań naczyniowych lub przerzutów. Opisany przypadek zwraca uwagę na konieczność różnicowania zaburzeń lękowych i depresyjnych z pheochromocytoma także wtedy, gdy nie stwierdza się nadciśnienia tętniczego, zwłaszcza gdy farmakoterapia jest nieskuteczna, a nie występują istotne czynniki stresu. Należy pamiętać, że nie tylko tachykardia, zwyżki ciśnienia, tętniczego, bóle głowy ale także objawy brzuszne (bóle, nudności, dyspepsja) interpretowane jako somatyczne przejawy lęku, mogą być objawami pheochromocytoma, a więc wymagają badania przesiewowego w tym kierunku.

Artykuł kazuistyczny

Rola czynników psychologicznych w przebiegu zespołu tików u dwudziestoletniego mężczyzny – opis przypadku

Agnieszka Skrzypulec, Seweryn Segiet, Adam Szuścik, Krzysztof Krysta, Irena Krupka-Matuszczyk
Postępy Psychiatrii i Neurologii 2011, 20(1): 59–62

Cel. Celem pracy jest przedstawienie przypadku dwudziestoletniego mężczyzny z zespołem tików oraz roli czynników psychologicznych w rozwoju jego choroby.
Przypadek. Pacjent, u którego w trzecim roku życia rozpoznano zespół Tourette'a, był wielokrotnie hospitalizowany w oddziałach psychiatrii i neurologii dziecięcej. Z powodu zaostrzenia tików, został trzykrotnie wprowadzony w śpiączkę tiopentalową. Różnoraka farmakoterapia przynosiła krótkotrwałe efekty. U pacjenta nie stosowano psychoterapii. Mężczyznę cechowała osobowość niedojrzała z zachowaniami depresyjno-lękowymi i niskim poziomem samoakceptacji. Dwukrotnie podejmował próby samobójcze, nadużywał leków. W sytuacji stresu pacjent reagował wzmożeniem symptomów fizycznych.
Komentarz. Podczas ostatniej hospitalizacji postulowano znaczącą rolę zaburzeń psychicznych w rozwoju i zaostrzeniu zespołu tików. W diagnostyce i leczeniu niezbędna jest dyskusja między różnymi specjalistami, szczególnie psychiatrami, psychoterapeutami, neurologami.

Artykuł kazuistyczny

Czy zdanie „czuję się obserwowany” – zawsze znaczy to samo? Znaczenie kliniczne błędnego opisu i atrybucji swoich stanów przez pacjentów leczonych z rozpoznaniem schizofrenii – opis przypadku

Maciej Karaszewski, Sławomir Murawiec, Małgorzata Sosnowska
Postępy Psychiatrii i Neurologii 2011, 20(1): 63–67

Cel. Celem pracy jest dyskusja zjawiska przejściowego wypowiadania przez pacjentów leczonych z powodu schizofrenii treści odnoszących się do niepożądanych działań leków lub treści sprawiających wrażenie wypowiedzi urojeniowych, które pojawiają się w związku z doświadczaniem przez tych pacjentów sytuacji stresowych.
Przypadek. Opisano 35-letnia pacjentkę leczoną od kilku lat z rozpoznaniem schizofrenii, aktualnie w okresie remisji. Pacjentka ta w sytuacjach trudności co do decyzji o podjęciu pracy lub w sytuacjach stresogennych relacjonowała przemijające, krótkotrwałe epizody „uciekania oczu" przypominające ostre dyskinezy poneuroleptyczne lub analogiczne krótkotrwałe stany z wypowiedziami stwierdzającymi, że jest obserwowana przez inne osoby, co przypominało urojenia odnoszące.
Komentarz. Nagłe pojawienia się relacji o niepożądanych działaniach leków lub o krótkich objawach psychotycznych u pacjentów stabilnej remisji wymaga zwrócenia uwagi na psychologiczne podłoże tych skarg i uzyskania przez pacjenta adekwatnego rodzaju pomocy.

Artykuł kazuistyczny

Przypadek silnego wzburzenia – problemy kompetencyjne i orzecznicze

Anna Pilszyk, Ewa Waszkiewicz
Postępy Psychiatrii i Neurologii 2011, 20(1): 69–73

Cel. Przedstawiono charakterystykę stanu silnego wzburzenia w kontekście psychologicznym, medycznym i prawnym. Omówiono szczegółowo uregulowania prawne dotyczące zastosowania pojęcia silnego wzburzenia, kryteria opisu jego rozpoznawania i trudności diagnostyczne biegłych.
Przypadek. Przedstawiono przypadek mężczyzny, który dokonał podwójnego zabójstwa pod wpływem silnych emocji.
Komentarz. Na przykładzie przypadku przeanalizowano szereg wątpliwości dotyczących silnego wzburzenia i podjęto próbę przedstawienia propozycji ich rozwiązania.

Artykuł kazuistyczny

Rzadki przypadek bakteryjnego zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu jako pierwszego objawu szpiczaka mnogiego

Małgorzata Wiszniewska, Marcin Rogoziewicz, Anna Szmydt, Paweł Wiszniewski
Postępy Psychiatrii i Neurologii 2011, 20(1): 75–79

Cel. Celem pracy jest przedstawienie rzadkiego przypadku bakteryjnego zapalenia opon m-r, które okazało się pierwszym objawem szpiczaka mnogiego. Szpiczak mnogi jest nowotworem, który cechuje się klonalną proliferacją atypowych plazmocytów. Najbardziej typowymi objawami choroby są: niedokrwistość, ogniska osteolityczne, hiperkalcemia, niewydolność nerek oraz ból kostny. Wśród objawów neurologicznych dominują objawy uszkodzenia rdzenia kręgowego, korzeni nerwów rdzeniowych, nerwów obwodowych oraz czaszkowych. W chorobie dochodzi do defektu odporności humoralnej, co predysponuje do infekcji bakteryjnych, wśród których może pojawić się zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych (m-r).
Przypadek. U 69-letniego pacjenta rozpoznano ciężkie bakteryjne zapalenie opon m-r, które było pierwszą manifestacją kliniczną szpiczaka mnogiego. Po zastosowaniu skojarzonej antybiotykoterapii i leczenia wspomagającego objawy zapalenia ustąpiły. Do leczenia szpiczaka zastosowano talidomid skojarzony z deksametazonem z dobrym efektem. Pacjent pozostaje pod opieką hematologa i neurologa.
Komentarz. Przedstawiamy ten przypadek, aby zwrócić uwagę, iż bakteryjne zapalenie opon m-r sporadycznie może stanowić pierwszą manifestację kliniczną szpiczaka. Szybkie i pełne rozpoznanie jest bardzo ważne ze względu na możliwość szybkiego wdrożenia kompleksowego leczenia zarówno bakteryjnego zapalenia opon m-r, jak również szpiczaka. Takie postępowanie zwiększa szanse nie tylko na przeżycie, ale i na lepszą jakość życia po leczeniu. Pragniemy również podkreślić, że w takich przypadkach konieczna jest dobra współpraca neurologa i hematologa.